Tom Belz realizuje projekt swojego życia – o wyprawie na Kilimandżaro i kampanii #DOWHATYOUCANT

Przez wspinaczkę na Kilimandżaro chciałem udowodnić, że fizyczne ograniczenia wcale nie muszą oznaczać niepełnosprawności.

Tom Belz jest ambasadorem Mammuta oraz twarzą najnowszej kolekcji marki. Jego historia zainspirowała projektantów i tak powstało hasło “DO WHAT YOU CAN’T” widoczne na plakatach w sklepowych witrynach i flagowych t-shirtach. Tom zachorował na raka kości kiedy miał 8 lat i pomimo długiej chemioterapii jego lewa noga została amputowana. Największą traumą w tym okresie był dla niego szok związany z jego zaszufladkowaniem jako osoby niepełnosprawnej. Lekarze, psychoterapeuci, a także psychologowie starali się zachęcić go do korzystania przygotowanej dla niego protezy. Jednak to go nie przekonywało. W wieku dwunastu lat zbuntował się przeciwko wszystkim dobrym radom i zdecydował, że chce żyć normalnie – chociaż nadzwyczajnie – bez protezy, z jedną nogą, wspomagając się jedynie kulami. Pod wpływem narastających przez trzy lata negatywnych bodźców Tom na przekór wszystkim grał w piłkę nożną w normalnym klubie, uczył się pływać oraz grał na perkusji. Dla niego sportowe wyzwania były sposobem na udowodnienie sobie oraz całemu światu, że każdy ma swój własny krzyż do niesienia w życiu i, że jemu się to udaje.

31-letni nauczyciel z Offenbach nad Menem podjął wyzwanie odbycia najważniejszej podróży swojego życia. Z asystą doktora Klausa Sieglera, który opiekował się Tomem podczas jego terapii nowotworowej postanowił wspiąć się na Kilimandżaro wyposażony jedynie w dwie kule. Tom w ten sposób mówi o tym projekcie: Od czasu mojej amputacji, ludzie mówili mi co mogę robić, kim jestem, a szczególnie zwracali uwagę na to czego nie mogę. Poprzez wspinaczkę na Kilimandżaro chcę udowodnić, że fizyczne ograniczenia nie są równoznaczne z niepełnosprawnością. Że nie warto szukać wymówek. W przeszłości byłobysuper, gdyby ktoś mi powiedział, że był taki szalony człowiek, który wspinał się w górach mając tylko jedną nogę. Chcę się podzielić moją historią, ponieważ wyobrażam sobie, że każdy ma swoją osobistą górę do pokonania w życiu. Myślę, że moja wytrwałość i upartość może mi pomóc wygrać z bólem.
Kilimandżaro było wszechobecne w otoczeniu Toma od początku 2018 roku. Zdjęcia masywu były rozwieszone w jego łazience, na lodówce oraz ustawione jako tapeta w telefonie. Aby przygotować się psychicznie na to wyzwanie Tom zmierzył się z jednym z najwyższych szlaków turystycznych w Alpach szwajcarskich – Äusseres Barrhorn. Wspinaczka zaczynała się na wysokości 1800 metrów i prowadziła do schroniska Turtmannhütte położonego na wysokości 2500 metrów, a następnie do szczytu na poziomie 3600 metrów. Tom wspomina to przeżycie: Wspaniały, piękny widok, niesamowite uczucie. To był bardzo dobry pomysł. Doskonały program treningowy pod mój kolejny projekt
W sierpniu 2018 roku Tom zmierzył się z postawionym wyzwaniem. Pokonując własne słabości przy wsparciu przyjaciół oraz marki Mammut pokonał Kilimandżaro. Wspinaczka na najwyższy szczyt Afryki była dla niego spełnieniem marzeń. Zanim zachorował w  dzieciństwie, Tom niejednokrotnie opowiadał o rzeczach, które mógłby osiągnąć, a były dla niego niedostępne ze względu na fizyczne ograniczenia. Udało mu się zwyciężyć. Po długich przygotowaniach, 2 sierpnia rozpoczął się dotychczas najważniejszy projekt w swoim życiu. 7 dni później stanął na szczycie.To niewiarygodne. Gdy osiągnąłem szczyt, czułem się całkowicie przytłoczony, ale niesamowicie dumny. Wspinaczka była wyzwaniem nie tylko fizycznym, ale także psychicznym. Kiedy uświadomiłem sobie, że tego dokonałem to była po prostu wielka radość i ekstremalne zmęczenie.W trakcie wspinaczki Tom został okrzyknięty przez swoich afrykańskich przewodników mianem Mbuzi Dume co w języku Suahili oznacza silną kozę. Porównali oni Toma do tych zwierząt wspinających się w górach wykorzystując nie cztery, a jedynie trzy nogi robiąc to bardziej precyzyjnie – tak jak on przy pomocy kuli. Zwieńczeniem wyprawy jest nagrany w jej trakcie film nazwany właśnie Mbuzi Dume, który publikowany był w ramach The European Outdoor Film Tour. Ekipa podążała za Tomem i jego kompanami nagrywając towarzyszące im emocje oraz wysiłek. Ciekawostką jest to, że Tom nie potrzebował dużych umiejętności wspinaczkowych aby zdobyć Kilimandżaro. Wymagało ono jednak dużej wytrzymałości oraz sporego zapasu gumowych nakładek ochronnych na kule 🙂 W trakcie drogi na szczyt zużył ich aż 10 kompletów! Jeżeli chcecie śledzić dalsze poczynania Toma zapraszam do obserwowania jego konta na instagramie, a także śledzenia nowości na oficjalnym blogu Mammuta. Pewnie niejednokrotnie jeszcze nas wszystkich zaskoczy. https://www.instagram.com/tomnative/ https://eu.mammut.com/stories/
Wielkość Czcionki
Kontrast
Dołącz do newslettera
Zero spamu, możesz wypisać się w każdej chwili

Podzielimy się z Tobą wiedzą od najlepszych specjalistów i wyselekcjonujemy najważniejsze artykuły, produkty.

Poinformujemy Cię o nowościach i promocjach.